Gdy tylko Alice dostrzegła Kyle'a, zapragnęła jedynie uciec. Odwróciła się na pięcie i odeszła tak szybko, jak to było możliwe. Po spotkaniu z Samuelem Dunnem nienawidziła Kyle'a jeszcze bardziej. Nie potrafiła już przyklejać na twarz sztucznego uśmiechu w jego obecności. Nie chciała mieć z nim nic wspólnego. Pragnęła tylko świętego spokoju.
Kyle nie spodziewał się, że Alice tak po prostu odejdzie






