Kyle obserwował Alice przez dłuższą chwilę, po czym rzekł: – Obiecałaś zbyt szybko. Mało w tym szczerości.
Zdejmując marynarkę i odrzucając ją na bok, Kyle powiedział powoli: – A twoja przeszłość dowodzi, że nie jesteś zbyt godną zaufania osobą.
Alice miała już dość tej gry. Westchnęła i powiedziała: – Nie jesteś zmęczony? Kyle, nie męczą cię już te wszystkie gierki? Ja jestem zmęczona! Zirytowana






