Alice przed chwilą śmiertelnie przeraziła Kyle'a. Obawiał się, że znów spróbuje popełnić samobójstwo. Kazał więc ochroniarzom zamknąć ją w swoim pokoju.
Alice była wyczerpana płaczem i rozbijaniem portretów. Wkrótce zasnęła w sypialni Kyle'a.
Nie wyszła z pokoju nawet w porze kolacji.
Tymczasem gniew wciąż wzbierał w Kyle'u niczym przypływ. Wezwał Isabellę, gospodynię, i zażądał odpowiedzi: „Kto o






