Według Daisy, Alice – jako pokojówka służąca szefostwu wewnątrz – miała o wiele przyjemniejszą posadę niż ci, którzy musieli pracować w polu. W końcu to oni przez cały rok znosili kaprysy pogody.
„Przepraszam, co powiedziałaś?”
Alice nie dosłyszała Daisy, ponieważ ta mamrotała pod nosem.
„Mogłabyś mówić trochę głośniej? Niestety, mój słuch nie jest już tak dobry” – powiedziała Alice, posyłając jej






