Alfa Nicholas
"Dzięki kurwa, że tu jesteś!" – Robbie prawie krzyczy, kiedy docieram do drzwi, które prowadzą w dół do cel. Wygląda na wkurzonego, co trochę mnie denerwuje. "Coś nie tak?" Mam kurwa nadzieję, że znów nic nie nawaliło. Kręci głową i otwiera drzwi celi, wskazując na mnie. "Wszystko gra, tyle że ten dupek ze stetoskopem jeszcze oddycha!"
"Okej... No to skąd ten teatralny nastrój?






