Bonnie
W niespełna trzydzieści minut zrzuciłam sukienkę i przebrałam się w stare legginsy i luźną koszulkę. Wiążę włosy w kucyk i zakładam czapkę z daszkiem, by zakryć trochę twarz, a potem wciskam stare tenisówki; nie są zbyt wygodne, ale to najlepsze, co teraz mam.
"Gotowa, Bon?" Przekaz myślowy od Lily sprawia, że podskakuję, co wywołuje śmiech Lexi w mojej głowie. "Tak, już wychodzę". Ła






