Bonnie
Po kilku minutach marszu uderza to we mnie jak uderzenie pioruna. Mogę połączyć się przez więź z Nickiem. Byłam tak przerażona, że zapomniałam, że potrafię to zrobić, a także wciąż jestem przyzwyczajona do radzenia sobie z problemami na własną rękę. Nigdy nie miałam nikogo, z kim mogłabym połączyć się w myślach, gdy potrzebowałam pomocy, ale teraz mam – mojego partnera. Wiem, że mój wzr






