Alfa Nicholas
Czuję, jak Lexi się ode mnie odsuwa. Chce uciec, i chociaż jej za to nie winię, wciąż nie mogę jej na to pozwolić. Czuję, jak Bonnie powoli gaśnie i doprowadza mnie to do cholernego szału. Jeśli zajdzie taka potrzeba, zaciągnę ją z powrotem do domu stada i zajmę się jej gniewem później; tak długo, jak długo ma zapewnioną opiekę, mam to gdzieś, ale wolałbym, żeby poszła dobrowolni






