Bonnie
– Bonnie... Bonnie, obudziłaś się, kurwa, obudziłaś się! – Zrywa się z krzesła i szybko wciska przycisk na ścianie, po czym staje tuż obok mnie. – Jak się czujesz? Boli cię coś? Dlaczego nie powiedziałaś mi, co się z tobą dzieje? Dlaczego uciekłaś? – Rzuca we mnie pytaniem za pytaniem, a ja nie mam czasu nawet pomyśleć nad odpowiedzią, nie mówiąc już o jej udzieleniu. Jezu, jak mnie bol






