Bonnie
"Nie rozumiem." Właśnie zrzucił na mnie prawdziwą bombę i mam tak wiele do powiedzenia, ale jednocześnie czuję, że brakuje mi słów. "Myślałam, że... że nie chcesz, abym była twoją przeznaczoną?" Przeczesuje dłonią włosy, po czym wypuszcza z siebie długie westchnienie. "Nigdy nie chodziło o to, że nie chciałem cię za przeznaczoną. To nigdy nie było nic osobistego, po prostu w ogóle nie c






