Alfa Nicholas
Widok, jaki jawi się przed moimi oczami, jest tak surrealistyczny, że przez chwilę zastanawiam się, czy nie mam przewidzeń. "Tony, właź tu natychmiast. Reszta niech stoi na straży. Nikt tu nie wejdzie bez mojej zgody!" – krzyczę do pozostałych, którzy wciąż są na powierzchni. Dźwięk "Tak jest, Alfo" niesie się echem przez mały otwór, podczas gdy Tony praktycznie weskakuje w drzwi






