Alfa Nicholas
Jest tuż po osiemnastej, wciąż dość wcześnie, ale po dniu, jaki mieliśmy, dałem wszystkim wolny wieczór. Nowo przybyli mieli cholernie trudny dzień i myślę, że trochę czasu spędzonego tylko w ich gronie dobrze im zrobi. Nie chcę, by zaraz po przyjeździe poczuli się osaczeni, więc zamiast tego Bonnie kazała rozstawić prowizoryczne posłania w sali balowej, a kilka moich wilczyc wła






