Wojownik Robbie
W chwili, gdy wypowiada imię mojej przeznaczonej, czuję, jak krew natychmiast się we mnie gotuje. Kim, do kurwy nędzy, jest ten skurwiel? Jeśli wydaje mu się, że może tak po prostu tu wparować, a potem wyjść z moją przeznaczoną, to grubo się myli. Prędzej rozerwę go na strzępy, niż do tego dopuszczę. – Kim jesteś i jak u diabła w ogóle się tu dostałeś? – warczę, bezskutecznie próbu






