Wojownik Robbie
– Przepraszam bardzo, jest twoim, kurwa, kim?! – Słowa wyskakują mi z ust, zanim w ogóle zdążę je przemyśleć. Wiem, że ten chuj twierdził, że jest jej przeznaczonym, i tak, wkurwiło mnie to niemiłosiernie, ale zdawałem sobie sprawę, że to zwykłe pieprzenie, bo to ona jest moją przeznaczoną. Trzymałem więc gniew na wodzy, lecz usłyszenie tych słów z jej ust to zupełnie inna sprawa,






