Wpatrywałam się w niego z wyraźnym niezadowoleniem. Ten człowiek nie miał w życiu nic lepszego do roboty, poza drwieniem ze mnie. W każdej watasze było mnóstwo kobiet mających byłych mężów, ale ich sytuacja nie przypominała mojej. A to dlatego, że mój ex był głównym Alfą innej watahy. Ponieważ byłam córką Alfy, wciąż musiałam wpadać na niego przy najróżniejszych okazjach i sytuacjach.
Adrian nie z






