Z perspektywy Adriana
Zauważyłem, że jej oczy się rozszerzają, co było znakiem, że ona również doświadczała więzi przeznaczenia.
Nie mogłem uwierzyć, że była moją przeznaczoną!
Miała wilczycę!
To było dla mnie jeszcze większym zaskoczeniem.
W czasie, gdy próbowałem zebrać myśli, do moich nozdrzy dotarł zapach truskawek. To był jej zapach.
Zapach mojej przeznaczonej!
W stanie oszołomienia zapytałem






