Nancy w końcu odpisała Reginie: "Dlaczego spotykamy się w kawiarni?".
Regina odpowiedziała niemal natychmiast: "Lekarz prowadzący twoją babcię miał tam coś do załatwienia. Pospiesz się i potwierdź z nim jej stan!".
Brzmiało to podejrzanie, ale wszystko, co dotyczyło Marthy, było najważniejsze.
Nancy pojechała prosto do kawiarni i rzeczywiście, przy oknie dostrzegła młodego mężczyznę w białym fartu






