Nancy spojrzała na Raine z uśmiechem, który nie sięgał oczu. – Naprawdę? Cóż, dziękuję.
– Nie ma sprawy. W końcu jesteśmy siostrami – odparła łagodnie Raine.
– Ach, rozumiem. Myślałam, że mnie nie lubisz. Dlaczego twoje oczy są czerwone, jakbyś padła ofiarą jakiejś wielkiej niesprawiedliwości?
Spokojna odpowiedź Nancy zwróciła uwagę wszystkich na Raine. Rzeczywiście, kąciki jej oczu były lekko zac






