Fergus zmarszczył brwi. „Raine, po co w ogóle zapraszasz ją na kolację? Nie pamiętasz, co ci zrobiła?”
„Ale Fergie, Nancy może już nigdy nie mieć okazji zjeść w takim miejscu”. Raine obejrzała się za siebie, a w jej oczach malowało się współczucie.
Fergus pomyślał, że Raine jest zbyt dobroduszna.
Westchnął w duchu i zmierzwił włosy Raine. Następnie posłał Nancy zdegustowane spojrzenie. „Skoro Rain






