Gideon odwrócił wzrok i spuścił oczy. Zauważył coś, co Nancy zostawiła na siedzeniu samochodu.
Niedługo po tym, jak Nancy weszła do swojego biura, ktoś wtargnął do środka.
Twarz Fergusa pociemniała z gniewu, podczas gdy jej asystentka, Hannah, wyglądała na skruszoną. „Pani Moore, przepraszam. Nie mogłam go powstrzymać przed wtargnięciem. Zaraz wezwę ochronę!”
„W porządku. Możesz już odejść” – powi






