Regina nie zadawała już sobie trudu, by ukrywać swoje niezadowolenie z Marty.
W przeszłości trzymałaby język za zębami, ale teraz, gdy Raine rzekomo była deską ratunku dla Marty, nagle odnalazła w sobie odwagę.
Nancy wtrąciła się chłodno: "Babcia jest sprawiedliwa dla każdego. Jeśli ktoś uważa inaczej, to przemawia przez niego tylko ambicja."
"Ty!" zjeżyła się Regina, ale Raine chwyciła ją za rami






