– Co? Yelena Hawthorne? – Fergus był zszokowany, słysząc te wieści. – Jak ona się tu znalazła?
– Nie mam pojęcia – powiedział Andrew z nieodgadnionym wyrazem twarzy.
Pojawienie się Yeleny sprawiło, że wszyscy wyszli, a oni nie mogli nic na to poradzić.
Gdyby to zależało od Andrew, on też by już stąd poszedł.
W tym momencie bankiet oficjalnie się rozpoczął, a na scenę wkroczył prowadzący. Zauważył,






