Gdy wchodzę głębiej do domu, jej zapach staje się obezwładniający, ale nie mogę jej znaleźć. Sprawdzam każde pomieszczenie, a nawet przestrzeń pod budynkiem, lecz nigdzie jej nie ma.
– Gdzie ona, do cholery, jest? – zaczynam wykrzykiwać jej imię, ale nie otrzymuję odpowiedzi.
Opuszczając dom, zagłębiam się w las, ale jej zapach nie jest już tak silny.
– Jakby po prostu rozpłynęła się w powietrz






