David podbiega do mnie od tyłu i w ostatniej chwili odsuwam się na bok, zanim udaje mu się mnie zaatakować. Śmieje się i przyjmuje postawę obronną, podobnie jak ja. Ci wokół nas cofają się, aby zrobić nam trochę miejsca, a my zaczynamy wspólnie sparować. David jako jedyny potrafi mi niemal dorównać w walce. Jako że jest moim Betą, nie oczekiwałbym niczego mniej. Jest świetnym wojownikiem i niezlic






