Punkt widzenia Freyi
Na kolacji siedziałam przy stole ze wszystkimi, jedząc i pijąc, choć szczerze mówiąc, nie miałam ochoty przebywać w niczyim towarzystwie, ale gdybym nie poszła, zamęczaliby mnie, żebym powiedziała im, co się dzieje. „Na razie będę się uśmiechać i wdawać w pogawędki, a po kolacji wrócę do domu i spróbuję pomyśleć, co dalej”. Przez godzinę byłam miła i trochę bawiłam się z rod






