Tobias musiałby myśleć, że postradałam zmysły, jeśli przez sekundę sądzi, że po prostu oddam mu moje królestwo, a także jemu i jego bandzie idiotów. Dobra wiadomość jest taka, że on nie wie, iż nie mam jeszcze żadnej władzy, ani że Alex zmierza z powrotem. Zła wiadomość polega na tym, że jeśli – albo raczej kiedy – odkryje brak moich uprawnień, może uderzyć w osobę, która je ma, a jest nią David.






