Ciało Freyi żarzy się jasną czerwienią, a jej oczy błyszczą, jakby płonęły. Zgromadzeni wokół niej odsuwają się, by zobaczyć, co się wydarzy. Walka ustaje, gdy dziewczyna powoli rusza w stronę Tobiasa. Porusza się jak drapieżnik tropiący swoją ofiarę. Tobias stoi tam, uśmiechając się do niej z pogardą, co tylko jeszcze bardziej podsyca jej ogień. Z jej ust wydobywa się warkot, od którego ziemia ni






