– Pomyślałeś o wszystkim, prawda? Następnym razem, gdy odbierzesz mi moją zdobycz, poniesiesz tego konsekwencje. Zrozumiano?
– Zrozumiano.
– Teraz możemy iść i pozwolić im przez chwilę zabawić się ze sobą. Słyszę, że Ethan nadchodzi, więc poradzą sobie z tym gościem i bałaganem, który tu narobiłem, oraz tym, który na pewno ty zrobiłeś z pozostałymi.
Ruszamy biegiem, tym razem biegnąc ramię w ramię






