Po zgaszeniu silnika wysiada i rusza w kierunku schodów, a mężczyzna, którego uznaje za Betę, schodzi mu na spotkanie. Mężczyzna milczy, a jego twarz nie wyraża żadnych emocji. Dwaj strażnicy ruszają za nim, oskrzydlając go. Widząc to, zaczyna się denerwować i zastanawia się, czy go wysłuchają, czy aresztują. Słyszał o reputacji Króla Likanów. Gdy w grę wchodzą jego poddani, staje się bardzo opiek






