LUCIUS
To była cholernie zimna noc i nie pragnąłem niczego bardziej, niż być teraz od tyłu z Lisą, ogrzewając nas oboje tej zimnej nocy, ale oto byłem tutaj, wkraczając między ludzi, od których wcześniej odszedłem.
"Lucius Devine zjawił się osobiście" – Ronald uśmiechnął się, ale jego uśmiech zniknął, gdy tylko nasze spojrzenia się spotkały.
"Lucius" – odezwał się Lorden z szerokim uśmiechem, obna






