languageJęzyk

Gorący nieznajomy

Autor: Aeliana Moreau 31 mar 2026

MONALISA

Szłam samotną, zalaną deszczem ścieżką prowadzącą do domu, nie przejmując się deszczem spływającym po moim ciele i moczącym mnie w sposób, w jaki mój chłopak nigdy by nie potrafił.

Mój chłopak właśnie ze mną zerwał i byłam załamana, może nie jakoś bardzo, ale to mnie bolało. Jego powody? Nigdy nie reagowałam wystarczająco dobrze na jego dotyk i nigdy nie roztapiałam się w jego ramionach tak, jak powinnam.

Twierdził też, że nigdy nie pozwalałam mu wystarczająco się dotykać. Tylko raz pozwoliłam mu dotknąć mojej cipki, a jego uwaga? Byłam kurewsko sucha, a penetracja by bolała.

To było zaledwie tydzień temu, a dziś ze mną zerwał, dając mi jedną radę... Bym została dziewiczą zakonnicą do końca życia, ponieważ byłam zbyt nieczuła na męski dotyk.

Byłam wściekła o to, jak bardzo zawstydził moje ciało. To nie było kłamstwo, że nie mogłam się przy nim zmoczyć, ale wiedziałam, że to nie do końca moja wina. To nie mogła być moja wina.

Musiałam odczuwać pociąg seksualny do jakiegoś typu ludzi, ale nie miałam pojęcia, do jakiego. W pewnym momencie pomyślałam nawet, że może nie jestem hetero, ale to nie było to.

Byłam hetero, ale prawie wcale nie podniecał mnie mój teraz już były chłopak.

"A niech go szlag!" mruknęłam, niemal ze złością, i zatrzymałam się przed bramą prowadzącą do mojego domu.

Światła były zgaszone i było to trochę dziwne, ponieważ byłam pewna, że mama powinna być w środku. Zbywając to domysłem, że gdzieś wyszła i utknęła tam z powodu deszczu, weszłam do domu.

Mój ojciec nie żył, właściwie to od dawna. Miałam zaledwie 6 lat, kiedy zmarł, i gdyby nie zdjęcia, na które ciągle patrzę, prawdopodobnie nawet nie pamiętałabym, jak wyglądał.

Po śmierci ojca przez kilka lat było ciężko, aż nagle przeprowadziliśmy się do tej ogromnej, pięknej posiadłości. Mama powiedziała, że należała do przyjaciela taty, który dowiedział się o naszej sytuacji.

Nigdy go nie widziałam, nigdy nawet nie słyszałam jego głosu, ale był właścicielem posiadłości, a także osobą sponsorującą moją edukację. Pchnęłam drzwi po odblokowaniu ich odciskiem kciuka i weszłam do salonu.

W środku było ciemno, paliła się tylko mała lampka, ale niemal natychmiast wyczułam czyjąś obecność w salonie. Spojrzałam w stronę sofy i byłam zszokowana, widząc siedzącego na niej mężczyznę.

Był bez koszulki, a jedynym materiałem na nim był ręcznik owinięty wokół jego talii. Jakkolwiek pierwszą rzeczą, jakiej pragnęłam, było nakrzyczenie na tego obcego mężczyznę w naszym domu, nie mogłam tego zrobić.

Odebrało mi mowę. Jego mięśnie brzucha były wyraźnie zarysowane, a te bicepsy i tricepsy sprawiały, że moje wnętrzności skręcały się z podniecenia!

Jego opalona skóra wyglądała tak gładko, tak na zadbaną, a mój wzrok powoli powędrował na jego twarz. Miał surowy wyraz twarzy, ale to nie odbierało mu ani odrobiny wspaniałości.

Widziałam jego niebieskie oczy, kiedy podniósł głowę, a jego spojrzenie spotkało się z moim, sprawiając, że serce we mnie podskoczyło.

To było dziwne uczucie. Nigdy nie czułam, by moje serce tak reagowało na mojego teraz już byłego chłopaka.

"Co robisz?" Odezwał się, jego usta się poruszyły, a moje mokre uda podświadomie zacisnęły się, gdy poczułam, że pulsuje! Moja cipka pulsowała! Od samego głosu tego mężczyzny.

Nie było w tym jednak nic dziwnego. Jego głos był głęboki i pod każdym względem męski. Był gorący!

"Chodź tu wreszcie, nie jestem zbyt cierpliwy" – dodał tym samym głosem, a moja cipka znów to zrobiła. Ale tym razem próbowałam racjonalnie pomyśleć: kim był ten mężczyzna? Dlaczego był w moim domu? I dlaczego mnie do siebie wołał?

Ale, o dziwo, nie potrafiłam racjonalnie myśleć. Jego głos był autorytatywny, a ja nie mogłam powstrzymać się przed zrobieniem dokładnie tego, co powiedział. Podeszłam do niego, a moje mokre uda ocierały się o siebie.

"Naiwna zdzira to wszystko, co dostanę dzisiejszej nocy? Padaj na kolana. Już." To brzmiało raczej jak rozkaz, a ten ton jasno dawał do zrozumienia, że kimkolwiek był ten mężczyzna, był przyzwyczajony do wydawania poleceń.

Nie należałam do osób, które zawsze wykonują rozkazy, ale przy tym obcym mężczyźnie, którego zupełnie nie znałam, robiłam dokładnie to! Opadłam na kolana, czując gorąco w cipce.

Sięgnął po swój ręcznik i poluzował go, pozwalając mu opaść po obu stronach i odsłaniając przede mną swojego kutasa. Nie był duży, był ogromny! A był tylko w połowie twardy. O ile większy by był, gdyby osiągnął pełną erekcję?!

"Weź mojego kutasa w dłonie i zrób dobry użytek z tych ust" – powiedział do mnie i niemal natychmiast poczułam ciepły płyn w mojej cipce. To nie mógł być zimny deszcz, który mnie przemoczył, to nie był deszcz, tylko ja robiąca się mokra. Ten obcy mężczyzna, który równie dobrze mógł być zboczeńcem, który włamał się do naszego domu, sprawił, że stałam się mokra, nawet w najmniejszym stopniu nie dotykając mojej skóry.

Co do cholery było ze mną nie tak?!

Nie wiedziałam, co jest ze mną nie tak, ale wyciągnęłam ręce, by dotknąć jego ogromnego kutasa, przełykając głośno ślinę, gdy zdałam sobie sprawę, że chcę tego kutasa w moich ustach.

Moje sutki stwardniały w tej dziwnej sytuacji i naciskały na materiał mojej mokrej sukienki. Objęłam jego kutasa obiema dłońmi, ponieważ tylko tak mogłam go całego objąć. Obiema dłońmi.

"Kurwa... Twoje dłonie o dziwo sprawiają dobre wrażenie." Usłyszałam, jak przeklął, i biorąc to za komplement, poruszyłam dłonią na jego kutasie i wtedy zorientowałam się, że on też miał kolczyk.

"Użyj śliny, suko. Spraw, żeby ten kutas był śliski i nawilżony" – powiedział do mnie te sprośne słowa, ale to sprawiło, że stałam się jeszcze bardziej mokra. Przysięgam, że tak!

Zbliżyłam twarz do jego kutasa i wciągnęłam jego męski zapach, zanim na niego naplułam. Oglądałam to na kilku filmach porno, ale nigdy nie sądziłam, że zrobię to tak szybko, a zwłaszcza z nieznajomym!

Zdecydowanie wariowałam! I to do reszty! Ale to również... To również było przyjemne.

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 1: Gorący nieznajomy - Zakazane Przebudzenie: Najlepszy Przyjaciel Mojego Ojca | StoriesNook