languageJęzyk

On jest Lucius Devine?!

Autor: Aeliana Moreau 31 mar 2026

MONALISA

Naplułam trochę więcej na kutasa starszego nieznajomego i znów poruszyłam dłońmi. Tym razem było łatwiej i założę się, że jemu też było lepiej, bo usłyszałam, jak wypowiada ciche przekleństwa, zdecydowanie z rozkoszy.

"Użyj wreszcie swoich pierdolonych ust", jego dłonie nagle wplotły się w moje włosy i pociągnęły mnie w dół na jego kutasa.

Gdybym w tym momencie była zdolna do logicznego myślenia, nakrzyczałabym na niego, ale straciłam tę umiejętność. Moje wargi rozchyliły się, otwierając się szeroko, by wpuścić jego ogromnego, grubego kutasa do moich ust, raniąc mi kąciki, ale chociaż raniło to moje kąciki, moja cipka miała na ten temat zupełnie inne zdanie.

Poczułam niemal niekontrolowane swędzenie w cipce. Byłam niewątpliwie napalona na wtargnięcie tego ogromnego kutasa do moich ust.

"Ty mała zdziro masz ciasne usta, co?" Jęknął, a jego dłoń na mojej głowie pociągnęła mnie ponownie, bym wzięła więcej jego kutasa.

Wzięłam do ust tylko żołądź i nie byłam pewna, czy moje usta zdołają przyjąć więcej. Odciągnął moją twarz do tyłu z chrząknięciem.

"Jak małe masz usta, zdziro?" Zapytał, a jego seksowny głos wysłał we mnie fale gorąca.

Przyciągnął mnie z powrotem do swojego, teraz już w pełni twardego kutasa, a gdy tylko zacisnęłam na nim dłonie, dotknęłam językiem jego czubka i pozwoliłam, by język drażnił to miejsce, o którym wiedziałam, że na pewno jest wrażliwe.

"Kurwa! Ssij to, a tam... Tak, liż to i ssij, tak jak wiem, że kurwa tego pragniesz!"

Podobał mi się smak jego kutasa. Podobało mi się to, jak ten gruby kutas ułożył się na moim języku i jak sprawiał, że moja cipka swędziała, pragnąc czegoś, co wiedziałam, że ten mężczyzna może mi dać.

Pozwoliłam, by mój język zsunął się na spód jego żylastego kutasa, z moich ust wyrwał się cichy jęk, kiedy to zrobiłam.

"Dochodzisz od ssania mojego kutasa? Naiwna, ale dziwkowata, po prostu idealnie."

"Przenieś te dłonie na moje jaja i pobaw się nimi" – rozkazał, a moja prawa dłoń zsunęła się na jego jaja.

"Aaargh..."

Przeniosłam usta z powrotem na żołądź, zawinęła językiem wokół czubka, a następnie otworzyłam usta tak szeroko, jak tylko mogłam, by wpuścić jego kutasa do środka, ale znowu, mogłam przyjąć tylko żołądź tego ogromnego kutasa!

Szarpnął mnie do tyłu za włosy, a ja sapnęłam i skrzywiłam się z bólu, ale w reakcji na ten ból, moja cipka stała się jeszcze bardziej śliska od moich soków.

Nie byłam nieczuła na męski dotyk. Byłam po prostu nieczuła na dotyk mojego byłego chłopaka!

Mężczyzna podniósł się na równe nogi, sprawiając, że ręcznik opadł z powrotem, i stał tam niczym grecki bóg, w całej okazałości, ze swoim twardym kutasem wysmarowanym moją śliną blisko mojej twarzy.

"Chcę wyruchać te twoje ciasne usta i samemu rozchylić te wargi. Błagaj mnie o to!" Zażądał.

"Ja..." Nie miałam pojęcia, co powiedzieć, ale chciałam, żeby zrobił to, co powiedział.

"Słyszałaś mnie, prawda? Błagaj, kurwa" – popchnął swojego kutasa w stronę mojej twarzy i uderzył mnie tym grubym kutasem w policzek.

"Aaah" – wyrwał mi się jęk. To, że uderzał mnie kutasem po twarzy, podnieciło mnie jeszcze bardziej.

Zrobił to znowu, policzkując mnie swoim kutasem, i naturalnie te słowa uciekły z moich ust.

"Proszę, wyruchaj moje usta!" Jęknęłam.

"Tak po prostu? Czy byłaś odpowiednio nauczona, zdziro? Kim ja jestem? Kogo kurwa pragniesz, żeby wyruchał twoje usta?" Zapytał.

"Ja... ja chcę..." Straciłam pomysł, co mogłabym powiedzieć, a potem wymsknęło mi się to z ust.

To imię....

"Chcę, żeby tatuś wyruchał moje usta"

"Urrgh! Idealnie, mała uległa tatusia!"

Mała uległa? Podobało mi się to. Kurwa, podobało mi się to, ale nie miałam nawet czasu, żeby się z tego cieszyć, ponieważ w następnej sekundzie przycisnął swojego ogromnego kutasa do moich warg, a gdy tylko moje wargi się rozchyliły, wepchnął kutasa do moich ust.

Moje ciało zadrżało z rozkoszy, jakiej nigdy wcześniej nie znałam, a w tym momencie byłam ociekająca z wilgoci. Moje majtki były ciepłe od moich soków, a chłód, który odczuwałam wcześniej, niemal całkowicie zniknął.

"Czy ta cipa też jest taka ciasna?" Chrząknął, wysuwając i wbijając kutasa z powrotem w moje usta. Sprawił, że przyjęłam więcej jego ogromnego kutasa, niż myślałam, że potrafię.

Moje oczy wywróciły się, gdy mocno trzymałam jego jędrne uda.

"Rozluźnij się dla mnie, zdziro. Twoje usta są kurwa za małe, rozluźnij się dla tatusia"

Moje sutki stwardniały jeszcze bardziej, gdy nazwał mnie zdzirą i wtedy dotarło do mnie, że to właśnie mnie kręciło. Bycie nazywaną zdzirą i traktowaną jak jedna z nich.

Nagle oboje usłyszeliśmy kliknięcie otwieranych drzwi, a uświadamiając sobie, że to może być mama, pośpiesznie odsunęłam usta od jego kutasa i patrzyłam, jak łapie ręcznik i owija go wokół talii.

"Jeszcze do ciebie wrócę" – powiedział, gdy stanęłam na nogi, uwidaczniając różnicę naszego wzrostu.

Nie byłam niska. Miałam 170 cm, ale ten mężczyzna musiał mieć przynajmniej 190 lub 193 cm.

"Lisa?" Zawołała mama, włączając światło w salonie.

"Mamo" – odpowiedziałam z niezręcznym uśmiechem, zakładając mokre włosy za uszy.

"Lisa??" Mężczyzna wypowiedział moje imię z zaskoczeniem i odwrócił się w moją stronę.

"Jesteś Lisa?" Zapytał mnie, ale pozostałam cicho. Fakt, że mama nie panikowała, oznaczał, że znała tego obcego mężczyznę.

"Tak, panie Dina. To Lisa, moja córka. Widzę, że już się poznaliście" – mama uśmiechnęła się do mężczyzny.

"Kurwa" – usłyszałam, jak przeklął szorstko.

"Czy coś jest nie tak? Czy była dla pana nieuprzejma?" Mama zapytała i spojrzała na mnie.

"Byłaś dla niego nieuprzejma?" Zapytała z karcącym wyrazem twarzy.

"Proszę jej nie karcić, w ogóle nie była dla mnie nieuprzejma" – odpowiedział mężczyzna.

"Och, cieszę się. Liso, poznaj pana Devine'a, przyjaciela twojego ojca, który od lat nam pomaga" – powiedziała do mnie mama, a moje oczy rozszerzyły się.

Mężczyzna, po którego kutasie przed chwilą przesuwałam językiem i któremu pozwoliłam wypełnić moje usta, mężczyzna, który mówił do mnie sprośne słowa i sprawił, że moja cipka stała się mokra, był przyjacielem mojego ojca!!

Co ja do cholery narobiłam?!

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 2: On jest Lucius Devine?! - Zakazane Przebudzenie: Najlepszy Przyjaciel Mojego Ojca | StoriesNook