Z perspektywy trzecioosobowej:
W chwili, gdy Giselle odłożyła telefon, usłyszała za sobą zdezorientowany głos Rivena:
„Czarownice też mają swoich przeznaczonych?”
„Cóż, mają bratnie dusze, ale nie sądzę, by nazywano ich »przeznaczonymi«. Z tego, co wiem, mówi się na nich »partnerzy«. Ale powiedziała mi, że jej przeznaczony należy do innego gatunku, więc sama już nie wiem. Zresztą, po prostu pójdę






