DELSANRA
Chciałam, by zrozumiał, że jego gatunek to potwory, że nigdy ich nie zaakceptuję... Chciałam, żeby zdał sobie z tego sprawę i po prostu zostawił mnie w spokoju. Ale efekt, jaki to wywołało... Udało mu się wyrwać ze wspomnienia, zanim zdążył zobaczyć to, co najgorsze, a gniew, który z niego promieniował, sprawił, że cofnęłam się o krok. Jego oczy płonęły na zielono, a głos przyprawiał o d






