RAYHAN
Nie mogłem w nocy spać, po pierwsze przez mojego wilka, który był wniebowzięty odkąd Delsanra go przytuliła. Pomimo faktu, że nie posiadała własnego wilka, wcale mu to nie przeszkadzało; najwyraźniej po prostu cieszył się, że ma swoją przeznaczoną. Drugim powodem był fakt, że ewidentnie nie nienawidziła wilków; to ludzkiej strony wilkołaków nienawidziła. To bolało, ale nie mogłem jej za to






