Punkt widzenia Elary
Vander sięgnął po telefon, gdy tylko Sybil zasugerowała skontaktowanie się z Finchem. Telefon zadzwonił dwa razy, zanim odezwał się znajomy głos.
– Alfo, wszystko w porządku? Jest późno.
– Finch – powiedział Vander. – Przeszliśmy trzecią próbę.
– Już to wiedziałem! Wiedziałem, że dacie radę. – Entuzjazm Fincha był wyraźnie słyszalny. – Zbieram informacje na temat czwartej prób






