POV Elary
Obserwowałam, jak Vander spiął się obok mnie, gdy jego wzrok skrzyżował się ze spojrzeniem Zareka. Aby zapobiec eskalacji konfliktu, delikatnie ścisnęłam dłoń Vandera – był to niemy sygnał, że nie ma potrzeby wdawać się w dyskusję. Odwróciłam się do Zareka, celowo zachowując neutralny ton głosu.
— Myślę, że już podziękowałam — powiedziałam. — Zresztą, nie uratowałeś mnie wyłącznie z tros






