Punkt widzenia Elary
Ostry dzwonek mojego telefonu roztrzaskał tę chwilę. Jęknęłam, chowając twarz w piersi Vandera.
— Zignoruj to — szepnął Vander, a jego usta znów odnalazły moje.
Próbowałam skupić się na jego dotyku, na cieple jego skóry, ale uporczywe dzwonienie nie ustawało.
— Może to Finch z jakimiś nowymi informacjami — westchnęłam, niechętnie się odsuwając. — Powinnam sprawdzić.
Zeszłam z






