Rozdział 75: Czy po prostu zostawisz ją na zmarnowanie?
POV Vandera
– Elara – odetchnąłem, natychmiast zdejmując kurtkę taktyczną, by ją przykryć. – Co się stało? Jak uciekłaś?
Jej ciało drżało pod moim dotykiem, gdy delikatnie owijałem kurtką jej nagą postać. Przygaszone światło sączące się przez kraty powyżej oświetlało siniaki i szarpane rany pokrywające jej bladą skórę – dowody męczarni, które






