Punkt widzenia Genevieve
Nie ufałam nikomu, jeśli chodziło o krew Cassiusa czy Izzy; wszyscy obecni w pokoju zdawali się to rozumieć. Uzdrowicielki również zeszły na dół, ale siedziały na uboczu po tym, jak opatrzyły rany bitewne króla i księżniczki, czekając na wypadek, gdybyśmy jeszcze ich potrzebowali.
Moje dłonie drżały, gdy jedna z uzdrowicielek, Florence, instruowała mnie, jak wkłuć igłę w r






