Punkt widzenia Silasa
Warknąłem, wrzucając kolejną stertę starych, poplamionych desek podłogowych na pakę mojej ciężarówki. Niezbyt często nią jeździłem. Gardziłem dźwiękiem tej wielkiej maszyny, a bycie uwięzionym w jej wnętrzu sprawiało, że się dusiłem, ale w takich chwilach jak ta nie miałem innego wyjścia.
Sąsiedzi, którzy przez lata nie robili nic, słysząc płacz czy krzyki dochodzące z mojego






