Carissa spojrzała na męża z chłodnym uśmiechem na swojej zachwycającej twarzy. "Generał Yates naprawdę ma na sercu moje dobro, prawda? Pomaga mi nawet w tym, bym mogła zatrzymać połowę własnego posagu".
"Nie, to nie jest od Aurory. To nie ona to napisała" – zaoponował Barrett.
Jednak podpis na końcu listu osłabił jego zaprzeczenie.
Carissa uniosła brew. "Czyżby? Powiedz mi zatem, czy oddasz mi w c






