Barrett zamilkł. W dzisiejszej walce z Carissą poniósł druzgocącą klęskę, a mówienie o tym było dla niego zawstydzające.
"Czy to naprawdę prawda?" – nalegała Aurora.
Barrett westchnął. "Nieważne, nie rozmawiajmy o tym".
Dąsając się, Aurora uderzyła go żartobliwie. "Wiedziałam, że kłamiesz. Zresztą nie ma znaczenia, w jaki sposób odeszła. Dopóki wszystko jest załatwione, jest dobrze.
Skoro powiedzi






