Zbadanie tej ponurej sprawy było teraz jednak absolutnie niemożliwe. Szpiedzy albo byli już martwi, albo dawno temu zniknęli z powrotem w Westhaven, gdzie nigdy by ich nie odnaleziono.
Carissa nie mogła powstrzymać ogarniającego ją uczucia goryczy i bólu, gdy w jej myślach znów pojawili się ojciec i bracia.
Kiedyś heroicznym wysiłkiem odzyskali Południowe Pogranicze tylko po to, by znów je stracić






