Wszyscy goście wyszli, pozostawiając za sobą jedynie bandę hałaśliwych żołnierzy.
Rebecca była tak wściekła, że omal nie dostała zawału serca. Pozostali członkowie rodziny spoglądali po sobie z niedowierzaniem. Nigdy w życiu nie widzieli, by wesele, zwłaszcza zadekretowane przez króla, zamieniło się w taką katastrofę.
Wieść o tym z pewnością uczyni z rodziny Warrenów pośmiewisko całej stolicy.
Gdy






