Kiedy Carissa to usłyszała, założyła, że przybyli jej przyjaciele, i szybko rzekła: "Zaprowadź mnie tam."
Dylan poprowadził ją na tyły. Z daleka dostrzegła kilka znajomych sylwetek.
Trzymając Włócznię Róży, skoczyła naprzód, korzystając ze swoich Zdolności Lekkiej Stopy, i zawołała głośno: "Rod, Bun, Thia, Vivi!"
Czwórka spojrzała w górę i zobaczyła ją szybującą w powietrzu. Młody szermierz w ziel






