Tej nocy Carissa nie mogła zmrużyć oka.
Pomimo przebywania na linii frontu od wielu dni, zazwyczaj spała twardo nawet w połowie wygłodniała, z wyjątkiem pierwszego oraz obecnego dnia, gdy była najedzona.
Jednak dziś, nawet po obfitym posiłku, nie potrafiła zaznać spokoju.
Trudy frontu były przerażające, i podziwiała ojca oraz braci za to, że znosili to przez tyle lat. Sama mogła wytrzymać, ale nie






