Łzy natychmiast napłynęły do oczu Carissy.
– Nie możecie jej winić. Teraz w mojej rodzinie zostałam już tylko ja.
To było coś, czym nie podzieliła się ze swoimi przyjaciółmi. To był jej najgłębszy ból, coś, o czym nie potrafiła mówić bez drżenia z rozpaczy.
Travis i Bun gwałtownie odrzucili zasłonę, a na ich twarzach w ciemności malował się szok i przerażenie. Wymienili osłupiałe spojrzenia z Cynt






