Ucieczka i powrót do rzeczywistości
********
Chłodne, poranne powietrze szczypało Lottie w policzki, gdy pospieszała za Natem, a puls wciąż jej przyspieszał od jego słów.
– W takim razie nie pozwolę im cię zabrać.
Widziała ten błysk w jego oczach – mroczny, nieustępliwy, wypełniony determinacją, która przeszyła ją dreszczem. W jego głosie nie było wahania, nie było miejsca na wątpliwości. Nie mówi






