Gdy słońce zanurzało się za horyzontem, rzucając ciepłą, złotą poświatę na miasto, Lottie stała przy oknie swojego mieszkania, obserwując ruchliwe ulice poniżej. Świat na zewnątrz wydawał się taki żywy, pełen energii i możliwości. Jednak w niej samej burza narastała, nawałnica emocji, która zbierała się zbyt długo. Przez lata czuła się jak pionek w czyjejś grze, manipulowana i kontrolowana przez o






